JAK ZORGANIZOWAŁAM KĄCIK PRZEDSZKOLAKA?

Tak, tak mój mały, malutki syneczek jest już przedszkolakiem. Pamiętam dzień jego urodzin. Był taki maluteńki, a zarazem duży (61 cm). Od tego dnia jesteśmy najszczęśliwsi na świecie. Nigdy nie wyobrażałam sobie momentu, gdy przyjdzie mi rodzić, a potem wychować dziecko. Nie wiedziałam też, że tak świetnie sobie z tym poradzę, że pogodzę pracę z macierzyństwem. Nie myślałam, że zrealizuje tyle marzeń, tyle planów z dzieckiem u boku właśnie. Odkąd pojawił się nasz synek, żyję pełnią życia. Czasami bywam zmęczona i zła, ale po chwili znajduję w sobie siłę do działania. To najlepszy czas!

Żal mi tylko, że czas biegnie tak szybko. I tak właśnie Mój Chłopczyk dumnie wkroczył w szeregi przedszkolaków. Duma mnie rozpiera. Jest jeszcze taki malutki, a taki samodzielny i odważny. Każdego dnia mnie rozczula. By wynagrodzić mu przedszkolne trudy, dwoję się i troję, aby zapewnić mu jak najwięcej popołudniowych atrakcji. Teraz, ku mojej uciesze, wróciła pasja do czytania. Tak więc długie jesienne wieczory spędzamy głównie na czytaniu, rysowaniu i wycinaniu. Uwielbiam ten czas razem.

W jednym z poprzednich wpisów, pokazywałam Wam kadry wprost z Kubusiowego łóżka. Dziś chciałabym pokazać Wam kącik do pracy naszego przedszkolaka.

kącik przedszkolaka

kącik przedszkolaka

Obecny stolik i krzesełka, to projekt DIY, został zmontowany przez Kubusiowego tatusia, celem zredukowania kosztów. Póki co wystarcza, ale niebawem trzeba będzie pomyśleć o czymś większym.

drewniana półeczka na książki

Drewniana, miętowa półeczka, o którą tak często pytacie, to zdobycz z popularnego serwisu aukcyjnego. Kosztowała ok. 100 zł. Myślę, że z powodzeniem każdy tatuś taką zrobi. W wielu marketach budowlanych można dostać gotowe listewki. Wystarczy je dociąć i poskręcać.

kącik przedszkolaka, książki

Na miętowej półeczce znajdują się nasze ostatnie zdobycze książkowe, o których niebawem będzie osobny wpis. Ozdobę półeczki stanowi girlanda z dzwoneczków DIY. Pomysł zaczerpnięty od Ani. Na stoliku drewniana laweta, którą Kubuś uwielbia. Laweta jest marki Melissa & Doug. Mam słabość do drewnianych zabawek, a propos na moim Instagramie jest fajny konkurs, w którym do zdobycia drewniane zabawki. Zajrzyjcie koniecznie. Szerzej o naszych zabawkach opowiem Wam w osobnym, mikołajkowym wpisie.

proporczyk

autko

Oczywiście nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa w kwestii tego kącika. Chciałabym nakleić tu naklejki (gwiazdki lub namioty tipi), żeby kącik współgrał z częścią łóżkową. Jestem ciekawa Waszego zdania. Dajcie znać jak Wam się podoba. A tymczasem życzę Wam udanego tygodnia.
Małgosia

Zapisz

Zapisz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s